TrenujemyBoLubimy (17) 21.09.2026- 27.09.2026

TrenujemyBoLubimy: biegamy z narastającą prędkością

Nic tak nie uskrzydla jak przyspieszenie na ostatnich metrach, czy kilometrach. Na najbliższym treningu przećwiczymy wariant, który warto wykorzystać podczas Waszych ulicznych startów.

Jesień to czas sprawdzenia swojej formy w zawodach. Sezon na biegi na dystansach 10,21 czy 42 kilometry właśnie się rozkręca. Wielu uczestników treningów BiegamBoLubię szykuje się do swoich wymarzonych startów ale źle rozłożone podczas takiego wyzwania siły mogą sprawić, że uzyskany rezultat będzie znacznie gorszy od zakładanego. Właśnie dlatego na najbliższych zajęciach wykonamy tzw. próbę generalną. Zobaczycie, jak zareaguje Wasz organizm.

Bieg rozpoczniecie od bardzo spokojnego truchtu oraz krótkiej gimnastyki na rozgrzewkę. Odrobina krążeń, wymachów i ćwiczeń gibkościowych, które poprawią zakresy ruchu. Później przyjdzie czas na bieg ciągły z narastającą prędkością.

Trenerzy podzielą Was na grupy zaawansowania i Waszym zadaniem będzie przebiec dystans 5-7 kilometrów w zależności od poziomu wytrenowania. Tempo powinno być rozłożone tak, aby każdy kolejny kilometr był szybszy od poprzedniego a ostatnie 1 okrążenie powinno cechować się finiszem.

Przykładowo:

1 km w tempie 5:40 min/km

2 km w tempie 5:30 min/km

3 km w tempie 5:20 min/km

4 km w tempie 5:10 min/km

5 km w tempie 5:00 min/km

6 km w tempie 4:40 min/km (z ostatnim okrążeniem szybszym niż średnia z całego kilometra)

Bardzo ważne jest stopniowe przyspieszanie na dystansie, bez szarpania, bez przesadnej zmiany tempa. Lepiej, żeby zmiany wynosił nawet kilka sekund niż żeby jeden z kilometrów cechował się dużym przyspieszeniem a potem kolejny spadkiem prędkości.

Po zakończonym biegu analizując wspólnie z trenerami tę jednostkę spróbujcie odpowiedzieć sobie na pytanie jak czulibyście się, gdybyście zaczęli tempem końcowym? Czy warto rozpoczynać mocno? Jak adaptował się Wasz organizm do stopniowego zwiększania tempa?

Miłego treningu!