TrenujemyBoLubimy (12)15.06.2026- 21.06.2026

TrenujemyBoLubimy: czas na sprawdzian!

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, dlatego najwyższy czas na wystawianie ocen – także tych biegowych. Przed nami tydzień sprawdzianów. Test Coopera, bieg na 1 kilometr a może na 100 metrów? Na miejsca…gotów…START!

W różnych lokalizacjach odbędą się różne biegowe sprawdziany. Wcześniej dokonywaliście wyboru z jakiego „przedmiotu” będziecie się sprawdzać. Po krótce omówimy zasady poszczególnych konkurencji.

Test Coopera

Jeśli w Waszej lokalizacji odbędzie się tego typu sprawdzian, pamiętajcie, aby dobrze rozłożyć siły. Ta niezwykle popularna próba wysiłkowa polega na przebyciu w ciągu 12 minut jak najdłuższego dystansu. W zależności od płci i wieku można potem określić wartościowość uzyskanego wyniku. Im więcej uda się przebiec, tym lepiej. Zasady są proste, jednak w biegu… nie ma mety. Koniec testu wyznacza upłynięcie 12 minut. Jak biec? Pamiętajcie, żeby nie ruszać „szaleńczo”. Postarajcie się utrzymywać równe tempo, aby móc przyspieszyć w ostatnich 2 minutach. Zbyt szybki początek, spowoduje, że zbyt szybko zakwasicie mięśnie, tempo drastycznie spadnie i uzyskacie wynik gorszy od swoich możliwości.

Bieg na 1 km

„Ile masz na tysiaka?” to legendarne pytanie z czasów podstawówki… Każdy biegał, większość nie lubiła, ale ambicja brała górę i biegło się do tzw. „odmowy”. Czasy się zmieniły, ale dystans 1 kilometra, wciąż jest ten sam i wciąż działa na wyobraźnię. Przypomnijcie sobie swoje rezultaty ze szkoły podstawowej. Może uda się je poprawić? To dystans średni i należy rozpocząć odważnie pierwsze 200-300 metrów, później skupić się na rytmie oddechu i kroku a ostatnie 200-150 metrów zafiniszować, aby powalczyć o każdą sekundę. Pamiętajcie o dobrej rozgrzewce i 1-2 mocniejszych przebieżkach, aby nieco podnieść tętno. Później chwila odpoczynku…i nie bać się wysiłku.

Sprint na 100 metrów

Tutaj rozgrzewka jest niezwykle ważne. Długi trucht, bardzo solidne rozciąganie mięśni dwugłowych uda oraz łydek, później rozgrzewka biegowa ze skipami A i C oraz 2-3 krótkie (20-30 metrowe) szybkie przebieżki. Przygotowani w ten sposób zminimalizujecie ryzyko urazów. Pamiętajcie, że przede wszystkim ważne jest bezpieczeństwo. Postarajcie się o szybki bieg, ale na 98%. Dlaczego nie na 100%? Nie trenujecie sprintu na co dzień – Wasze mięśnie nie są przyzwyczajone do tak dużych prędkości. Rekordy zostawicie dla Ewy Swobody.

Miłej zabawy!