Edyta Organek

Sport w zasadzie towarzyszy mi od szkoły podstawowej. Zawsze brałam udział w zawodach lekkoatletycznych i coś tam nawet wygrywałam… Chyba w klasie 7. zaczęłam przygodę z piłką ręczną, która trwała do studiów. Jeszcze na pierwszym roku anglistyki grałam w pierwszej lidze Słupii Słupsk. Potem odpuściłam treningi i zaczęłam biegać nałogowo. Przy okazji udało mi się wkręcić kilka osób w bieganie i też biegają do dzisiaj. Z prawdziwym treningiem i biegami ulicznymi zaprzyjaźniłam się w 2006 roku. Chcę zintegrować osoby, które biegają samotnie w Giżycku.